Twoje dane w iTravel
Polityka prywatności
Konkretnie i bez prawniczego żargonu: co o Tobie trzymam, po co, jak długo i co możesz z tym zrobić. Ta strona dotyczy zarówno witryny i.travel.pl, jak i aplikacji app.i.travel.pl.
Wersja z 27 lipca 2026
01Kto trzyma Twoje dane
iTravel Ireneusz Jakuć, NIP 842-163-28-65 — biuro podróży służbowych. To ja jestem administratorem Twoich danych, czyli osobą, która decyduje, co się z nimi dzieje i odpowiada za nie.
Na pytanie o dane odpowiadam najpóźniej w ciągu miesiąca. Zwykle znacznie szybciej — jestem jedną osobą, nie działem.
02Skąd mam Twoje dane
Są dwie drogi i przy podróżach służbowych obie są normalne:
-
Podałeś je sam — pisząc do mnie, wypełniając formularz na stronie albo zamawiając podróż.
-
Podał je Twój pracodawca albo osoba, która zamawia podróże w Twojej firmie. Bilet dla Ciebie często rezerwuje asystentka albo dział administracji — dostaję wtedy Twoje imię i nazwisko, dane potrzebne do wystawienia biletu, kontakt, czasem obywatelstwo i preferencje podróżne.
To ważne: jeśli Twoje dane podała firma, masz dokładnie te same prawa co ona. Możesz zapytać, co o Tobie trzymam, poprosić o poprawkę albo o usunięcie — bez pytania pracodawcy o zgodę. Piszesz na
rodo@i.travel.pl. (art. 14 RODO)
03Co dokładnie trzymam
-
Kim jesteś: imię i nazwisko, e-mail, telefon, nazwa firmy, język korespondencji, obywatelstwo, seria i numer dokumentu tożsamości, jeżeli jest to potrzebne do wykonania usługi (np. wyrobienie wizy lub odprawa online). Obywatelstwo dlatego, że od niego zależą wizy i warunki wjazdu.
-
Twoje podróże: dokąd, kiedy, jaki hotel i gdzie leży na mapie.
-
Dokumenty podróży: pliki, które dla Ciebie przygotowuję — bilety, karty pokładowe, vouchery hotelowe, polisy, potwierdzenia wizowe. Leżą w aplikacji, żebyś miał je pod ręką także bez internetu.
-
Notatki robocze: uwagi, które robię przy obsłudze Twojego zlecenia — na przykład że wolisz miejsce przy oknie. W aplikacji ich nie widać, ale jeśli poprosisz o kopię swoich danych, dostaniesz je razem z resztą.
-
Powiadomienia: jeśli je włączysz w aplikacji, trzymam techniczny adres, pod który Twoja przeglądarka je odbiera. Nic poza tym.
Czego nie trzymam: numeru karty ani żadnych danych do płatności — nie przyjmuję płatności online. Nie trzymam też Twojego hasła, bo w aplikacji nie ma haseł: logujesz się jednorazowym kodem z maila.
04Po co i na jakiej podstawie
-
Żeby zorganizować i obsłużyć Twoją podróż — bo tego dotyczy umowa między nami. (art. 6 ust. 1 lit. b RODO)
-
Żeby wystawić fakturę i rozliczyć podatki — bo wymaga tego prawo. (lit. c)
-
Żeby odpowiedzieć na Twoje zapytanie i kontaktować się z Tobą w sprawie zlecenia. (lit. f)
-
Żeby wysyłać powiadomienia w aplikacji — tylko jeśli sam je włączysz i tylko dopóki chcesz. (lit. a)
Nie profiluję Cię. Żadna decyzja nie zapada tu automatycznie — po drugiej stronie zawsze siedzi człowiek. Nie ma reklam, nie ma newslettera, nie ma liczników odwiedzin.
05Komu przekazuję
Zasada jest jedna: tak mało, jak się da, i tylko tym, bez których podróż się nie odbędzie.
-
Dostawcom usług — linii lotniczej, hotelowi, wypożyczalni, ubezpieczycielowi, punktowi wizowemu. Dostają tylko to, czego potrzebują do rezerwacji.
-
OVH — firmie, na której serwerze stoi aplikacja i przez którą chodzi moja poczta. Serwer stoi w Warszawie, więc Twoje dane fizycznie nie opuszczają Polski. To jedyna firma techniczna w całym układzie.
-
Google albo Mozilli — wyłącznie jeśli włączysz powiadomienia. To ich serwery dostarczają je do Twojej przeglądarki. Nie włączysz — nie ma ich tu w ogóle.
-
Urzędom, jeśli prawo tego wymaga — na przykład skarbowemu przy kontroli.
Nie sprzedaję Twoich danych. Nie wymieniam się nimi. Nie przekazuję ich do marketingu — ani swojego, ani cudzego.
06Kiedy dane wyjeżdżają poza Europę
Samo przechowywanie danych nie wychodzi poza Polskę — serwer stoi w Warszawie. Wyjątkiem jest sama podróż: jeśli lecisz poza Unię Europejską, Twoje dane trafią do przewoźnika, hotelu albo urzędu w kraju docelowym. Czasem będzie to kraj, w którym prawo chroni dane słabiej niż europejskie.
Nie da się tego uniknąć: bez przekazania danych linia lotnicza nie wystawi biletu, a hotel nie przyjmie rezerwacji. Podstawą jest tu wykonanie umowy, którą ze mną zawarłeś. (art. 49 ust. 1 lit. b RODO)
Przekazuję wtedy minimum — dokładnie to, czego wymaga konkretny przewoźnik albo hotel, i nic ponadto.
07Jak długo trzymam
Dane klienta, historia podróży i dokumenty
5 lat
Licząc od końca roku, w którym podróż się odbyła. Tyle samo, ile muszę trzymać dokumentację księgową — dzięki temu obowiązuje jeden termin na wszystko, a nie trzy różne.
Zapytania z formularza od osób, które nie zostały klientami
12 miesięcy
Formularz nie zapisuje niczego w bazie — zapytanie jest zwykłym mailem w mojej skrzynce i po roku je kasuję.
Chcesz wcześniej? Napisz na
rodo@i.travel.pl, a usunę wszystko, czego nie muszę trzymać ze względu na przepisy podatkowe. Nie musisz tłumaczyć dlaczego.
08Co możesz zrobić
-
Zobaczyć, co o Tobie mam — i dostać kopię.
-
Poprawić to, co się nie zgadza.
-
Usunąć — poza tym, co muszę zachować dla urzędu skarbowego.
-
Ograniczyć przetwarzanie albo sprzeciwić się mu.
-
Zabrać swoje dane w pliku i przenieść je gdzie indziej.
-
Wyłączyć powiadomienia w każdej chwili. To, co było wcześniej, pozostaje zgodne z prawem.
Wszystko na jeden adres: rodo@i.travel.pl. Nie musisz uzasadniać, nie ma formularzy do wypełnienia.
Jeśli uznasz, że robię to źle, możesz złożyć skargę do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (uodo.gov.pl). Wolałbym oczywiście, żebyś najpierw napisał do mnie.
09Jak tego pilnuję
-
Strona i aplikacja działają wyłącznie po szyfrowanym połączeniu (HTTPS).
-
Do aplikacji logujesz się jednorazowym kodem wysłanym na Twój adres. Nie ma hasła, więc nie ma czego wykraść ani zgubić.
-
Kod przyjdzie tylko na adres, który już mam w bazie. Ktoś obcy, kto wpisze Twój adres, kodu nie zobaczy — trafi on do Twojej skrzynki.
-
Do panelu z danymi klientów dostęp mam tylko ja — jedno konto, dodatkowo chronione kodem z aplikacji uwierzytelniającej.
-
Wszystko leży na jednym serwerze w Warszawie, a kopia zapasowa powstaje codziennie i jest szyfrowana.
Uczciwie: żadne zabezpieczenie nie jest stuprocentowe. Dlatego ograniczam ryzyko u źródła — zbieram tak mało, jak się da, i trzymam to w jednym miejscu, do którego dostęp ma jedna osoba.
10Ciasteczka i śledzenie
-
Strona i.travel.pl nie używa żadnych ciasteczek. Nie ma tam Google Analytics ani innego licznika odwiedzin. Dlatego nie zobaczysz banera o ciasteczkach — nie ma na co się zgadzać.
-
Aplikacja app.i.travel.pl używa trzech ciasteczek i wszystkie służą wyłącznie temu, żebyś pozostał zalogowany. Nie śledzą Cię i nic nie wysyłają na zewnątrz. Bez nich aplikacja po prostu nie działa — dlatego nie proszę o zgodę, ale masz o nich wiedzieć.
-
Czcionki chodzą z mojego serwera, a nie od Google. Dzięki temu samo wejście na stronę nie zostawia śladu u nikogo poza mną.
11Zmiany w tym dokumencie
Jeśli coś się zmieni — dojdzie nowa usługa, zmieni się sposób działania aplikacji — poprawię ten dokument i zmienię datę na górze. Przy zmianach, które faktycznie Cię dotyczą, napiszę do Ciebie.